08.08.2012

OTOP apeluje: Oszczędźmy kraski

OTOP apeluje do wszystkich planujących robienie zdjęć kraskom o przestrzeganie podstawowych zasad etyki oraz obowiązujących przepisów prawa.

Popularność nie służy kraskom

Kraska, jako gatunek o wyjątkowych walorach estetycznych, cieszy się dużym zainteresowaniem fotografów i obserwatorów. Mimo wysiłków podejmowanych na rzecz ochrony kraski, obecnie jej populacja lęgowa w Polsce liczy nie więcej niż 50 par. Świadomość, że wkrótce ten gatunek może zniknąć z polskiego krajobrazu, stanowi dodatkową motywację dla osób chcących uchwycić go w lornetce lub obiektywie aparatu. Obecnie we wszystkich regionach, gdzie występują kraski, obserwujemy wzmożoną presję ze strony obserwatorów i fotografów.

W sąsiedztwie stanowisk lęgowych kraski można często spotkać na liniach energetycznych czy nieopodal zabudowań gospodarskich, przez co utarło się uważać ten gatunek za mało płochliwy. Należy jednak mieć na uwadze, że czując na sobie wzrok człowieka, ptaki przestają karmić młode. Każda przerwa w otrzymywaniu pokarmu może negatywnie odbić się na zdrowiu i kondycji piskląt,  co jest szczególnie istotne przy dużej liczbie obserwatorów.

Przy założeniu, że co roku stanowiska kraski odwiedza łącznie 1000 osób, 30 lat temu statystycznie przypadał jeden obserwator na stanowisko. Przy obecnej liczbie krasek wskaźnik ten jest dwudziestokrotnie wyższy! Czas, który dla człowieka będzie „godziną, której skutków kraska nie odczuje", może przekształcić się w długotrwały stres. W obecnej sytuacji utrata choćby jednego młodego osobnika oznacza niepowetowaną stratę i kolejny krok w stronę całkowitego zniknięcia gatunku z terenu Polski.  Powyższa teoretyczna kalkulacja nie bierze pod uwagę faktu corocznego wzrostu liczby osób odwiedzających stanowiska krasek, związanego m.in.  z coraz łatwiejszym dostępem do wysokiej klasy sprzętu fotograficznego, rozwojem turystyki przyrodniczej, wymianą informacji na temat miejsc gniazdowych w Internecie, itp.

O czym należy pamiętać

Najważniejszy dla ptaków jest jednak sposób prowadzenia obserwacji i fotografowania. Niedopuszczalne jest niepokojenie krasek przy dziuplach w okresie wysiadywania i karmienia, co niestety często się zdarza. Na Kurpiach widok samochodu zaparkowanego bezpośrednio przy drzewie z dziuplą kraski, z którego przez uchyloną szybę wygląda obiektyw nie należy do rzadkości. Coraz częściej pojawiają się też autokary z grupami obserwatorów ptaków, które podchodzą na odległość kilkunastu, a czasem nawet kilku metrów od gniazda. Co roku zdarzają się też przypadki porzucania przez kraski wstępnie zajętych stanowisk, silnie nękanych przez fotografów w okresie toków.

Należy pamiętać, że zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 12 października 2011 w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt , kraska znajduje się na liście gatunków, wobec których obowiązuje zakaz filmowania, fotografowania i obserwacji mogących powodować płoszenie lub zaniepokojenie. W praktyce na każdą z tych czynności należy uzyskać zgodę odpowiedniej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W przypadku stanowisk zlokalizowanych na obszarze objętym działaniami projektowymi należy liczyć się z częstymi patrolami członków zespołu realizacyjnego.

Osoby zajmujące się fotografowaniem ptaków powinny również pamiętać o Kodeksie Etycznym Związku Polskich Fotografów Przyrody. Zgodnie z jego zapisami „ w terenie, na pierwszym miejscu muszą być stawiane: bezpieczeństwo zwierząt i niezakłócanie ich życia, zwłaszcza w okresie rozrodczym" oraz „należy przestrzegać aktualnego prawa, które dotyczy fotografii przyrodniczej  i ochrony przyrody, a także respektować wymagania dotyczące uzyskiwania  właściwych zezwoleń na fotografowanie na obszarach chronionych lub chronionych gatunków zwierząt".



powrót do aktualności

Zdjęcie w nagłówku: Robert Dróżdż

Nagranie głosku kraski: Marco Dragonetti www.birdsongs.it